Dziesięć filmów z Azją w tle wartych obejrzenia

Poniżej moja subiektywna lista ciekawych, wartych obejrzenia filmów azjatyckich (w tym serialu na Netflixie), które chciałabym Wam polecić. Zdecydowana większość z nich to filmy nowe. Moim zdaniem filmy to tak jak książki doskonały sposób poznania kultury danego kraju, poznania ludzi, ich wartości i stylu życia. W każdym z poniższych filmów jest pierwiastek prawdy, niezależenie od tego, że większość to wymyślone historie.

1. Parasite

Ten film został nagrodzony kilkoma Oskarami w tym roku i mam wrażenie, że wszyscy o nim już słyszeliście i większość z Was go widziała. Akcja rozgrywa się w Korei, ale jego bohaterami mogą być ludzie z każdego zakątka świata. To film o nierównościach społecznych, nierównych szansach, społeczny wykluczeniu, a przy tym wartko dziejący się thriller, straszny, ale też z dziwnymi zwrotami akcji. Akcja dzieje się współcześnie, widzimy, jak żyją Koreańczycy biedni i bogaci, jaki są ich codzienne zmartwienia i czego pragną. To jeden z najlepszych filmów jakie widziałam ostatnio. Nie jest to film lekki i przyjemny, ale taki po którym długo się rozmyśla.

2. Zombie Express

Film koreański z 2016 roku opowiada o epidemii zamieniającej ludzi w zombie. Bohaterem jest manager dużej korporacji, który wraz z córką podróżuje pociągiem. W czasie jego podróży wybuch epidemia zombie i wraz z innymi pasażerami musi uciec przez atakującymi ich potworami. Nie jestem fanką takich filmów, ale ten obejrzałam z zachwytem, ponieważ zobaczyłam tu cały przekrój koreańskiej społeczności – pięknie pokazani są bohaterowie drugiego planu czyli inni podróżujący i ich wzajemne relacje, którzy także walczą o przeżycie. Film jest świetnie zrobiony a po drugie rewelacyjnie pokazuje społeczne relacje w Korei. Zachowania Koreańczyków są czasami tak odmienne od naszych, a czasem tak bardzo podobne, że warto ten firm obejrzeć choćby dla próby zrozumienia innych i zobaczenia siebie.

3. Bajecznie Bogaci Azjaci

Przyjemna, relaksująca , lekka komedia, ale dla mnie to także wiarygodny obraz tego co dzieje się w Azji. Powstała tam grupa bardzo bogatych ludzi, podobnie zresztą jak w Stanach Zjednoczonych którzy są oderwani od rzeczywistości.  Po latach izolacji i biedy teraz podróżują po świecie, kupują najdroższe auta i ubrania, inwestują w domy na całym świecie i żyją sobie jak rodzina Kardashianów tylko bez Instagrama – mocno afiszując się pieniędzmi. Przy tym są całkiem sympatyczni – znam kilku takich Azjatów. Ten film opowiada historię dziewczyny, która nie ma pojęcia, że jej chłopak pochodzi z bardzo bogatej rodziny. W związku z tym zostaje wplątana w różne ciekawe perypetie. To przyjemna komedia na ciężkie czasy.

4. Hotel Marigold

Świetna komedia o brytyjskich emerytach, którzy podjęli decyzję zamieszkania w Indiach na starość.  Filmie grają znani i lubiani brytyjscy aktorzy Np. Judy Dench,  a rolę Hindusa, który zachwalał dom starości w Internecie gra aktor znany z filmu Milioner z ulicy– Dev Patel. Jak pewnie możecie się domyślać oferta internetowa jest troszkę inna od tej w rzeczywistości i pojawiają się problemy, ale krewcy emeryci postanawiają pozostać w Indiach i zamieszkać w hotelu . Film świetnie zagrany, z dobrą akcją  zapewni nam wartościową rozrywkę na czas zamknięcia w domu.

5. Delhi crime – serial na Netflixie

Indyjski serial dla osób, które lubią kryminały i thrillery z socjologicznym zarysem. Powstał na bazie autentycznych wydarzeń – kilka lat temu doszło w Delhi do brutalnego gwałtu i zabójstwa studentki, która wracała ze swoim przyjacielem do domu i wsiadła nie do tego autobusu, do którego miała wsiąść.  To była historia, która zaszokowała cały świat, ale także Indie, gdzie gwałtownie wybuchły protesty przeciwko przemocy wobec kobiet. Sprawa została mocno nagłośniona, sprawcy schwytani i skazani na karę śmierci. Serial dość autentycznie pokazuje działania policji w Delhi, śledztwo i poszukiwanie winnych, przy tym widzimy, w jaki sposób pracuje hinduska policja, jakie są relacje i motywy ludzi, jak wygląda życie prywatne i jakie mają problemy zwykli mieszkańcy.

6. Slumdog. Milioner z ulicy

To dość stary film bo z 2008 roku ale jeśli go nie znacie to warto go obejrzeć.  To film brytyjski, ale w stylu Bollywood i o opowiada historię życia w Indiach. Swego czasu to był wielki przebój kinowy. Opowiada o pochodzącym z dzielnicy slumsów w Bombaju chłopaku, który bierze udział w indyjskiej edycji Milionerów. Historia jest bardzo ciekawa. Świetnie pokazano tutaj i dość mocno wiarygodniej życie w Indiach, natomiast to najbardziej chyba wszystkich kręci w tym filmie to muzyka i bollywoodzkie wykonanie piosenek. To taka namiastka prawdziwego indyjskiego kina – tańczą i śpiewają a przy tym jest jakaś intersująca historia. Ten film to must-have.

7. Podróż na sto stóp

Bardzo przyjemna komedia obyczajowa. To film o rodzinie z Bombaju, która otwiera restaurację z kuchnią indyjską w małym francuskim miasteczku. Nieopodal znajduje się restauracja francuska prowadzona przez starszą, dystyngowaną Francuzkę – Madam Mallory. Ta restauracja ma nawet z gwiazdkę Michelina. To przyjemny o dwóch całkowicie różnych światach – tym azjatyckim i tym europejskim, które zostały zmuszone funkcjonować obok siebie.  To także film o pasji, o przyjaźni, o tym jak bardzo jesteśmy różni a równocześnie bardzo podobni. Jeśli pamiętacie film Czekolada z Juliette Binoche – to film z podobną atmosferą. Oba filmy mają tego samego reżysera.

8. Ruchomy zamek Hauru

Warto wspomnieć  o tej ciekawej kreskówce  mistrza japońskiej animacji – Hayao Miyazakiego, która została nagrodzona Oskarem. Piękna magiczna opowieść, która spodoba się dorosłym i dzieciom, z ciekawą opowieścią i piękną muzyką. Naprawdę warto.

9. Lion. Droga do domu

To opowieść o indyjskim malutkim chłopcu, który mieszka w slumsach i kiedy zostaje przypadkowo rozdzielony z bratem na dworcu w wieku pięciu lat zostaje sam w wielkich Indiach. Ma jednak szczęście, ze adoptuje go para z Australii i podarowano mu piękne, dostatnie życie. Pamięta on jednak Indie i pragnie odnaleźć swoją rodzinę, W wieku 25 lat wyrusza na poszukiwanie swojego domu. To na prawdę piękna historia, wzruszająca i dająca dużo siły i optymizmu.

10. Życie Pi

Film uznanego tajwańskiego reżysera Ang Lee, który otrzymał wiele Oskarów opowiada historię ocalałego z katastrofy morskiej Hindusa. Znajduje się on na łódce z tygrysem bengalskim, także rozbitkiem. Reszty wam nie zdradzę ale powiem, że warto na ten film się skusić.

 

Dlaczego warto oglądać filmy azjatyckie? Bo filmy tak jak książki pokażą nam świat, którego dotąd nie znaliśmy. To doskonały sposób poznania kultury innego regionu świata czy kraju, poznania ludzi, ich wartości i stylu życia. W każdym z filmów znajdziecie trochę prawdy, niezależenie od tego, że większość to wymyślone historie. Dzięki filmom możemy wejść do koreańskiego, chińskiego czy hinduskiego domu.

0