Zaznacz stronę

EGZOTYCZNE ŚWIĘTA, CZYLI INDYJSKIE KULKI MOCY

Święta idą! Uwielbiam je i prywatnie sobie wydłużam, przygotowując się do nich już od pierwszego grudnia. Bo pierniki i pierniczki, gorąca czekolada i herbaty z egzotycznymi przyprawami rozgrzewają w zimowe wieczory nie tylko ciało, ale i duszę! Podobnie jak równie aromatyczny, jak nasze grudniowe wypieki, indyjski świąteczny deser, którym częstuję przyjaciół podczas naszych grudniowych spotkań. Tak, tak – Azja towarzyszy mi nawet podczas Gwiazdki! Oto przepis, który przeniesie Was do Azji i wprowadzi w świąteczny klimat.

SKŁADNIKI:
80g masła klarowanego

125 g mąki z ciecierzycy

120 g cukru trzcinowego

25 g pistacji

1 łyżeczka zmielonego kardamonu

Płatki kokosowe do posypania

Mleko kokosowe do polania (opcjonalnie)

WYKONANIE 10-12 KULEK:

  1. zmiel na proszek 120 g cukru trzcinowego
  2. posiekaj drobno 25 g pistacji, najlepiej lekko solonych (albo dodaj do zwykłych malutką szczyptę soli).
  3. rozgrzej na patelni 80 g masła klarowanego
  4. Kiedy masło będzie gorące, stale mieszając, powoli wsyp do niego 125 g przesianej mąki z ciecierzycy
  5. zmniejsz ogień i na malutkim mieszaj intensywnie całość, aż nieco się zagęści, a mąka nabierze orzechowego zapachu i złotego koloru. Nie zajmie ci to więcej niż kilka minut.
  6. zdejmij patelnię z ognia i do masy dodaj zmielony cukier trzcinowy i łyżeczkę kardamonu.
  7. Wymieszaj wszystko dobrze i ponownie postaw patelnię na kuchni, by całość lekko się podgrzała. Tylko ostrożnie, żeby cukier się nie skarmelizował, bo pączki wyjdą zbyt twarde!
  8. pistacje wymieszaj z ciastem i odstaw do lekkiego wystudzenia. To ten najtrudniejszy moment ;). Po kwadransie studzenia czas na formowanie kulek.
  9. nabieraj ciasto łyżką i roluj je w dłoniach do uzyskania odpowiedniego kształtu.
  10. Posyp kulki wiórkami kokosowymi i podawaj polane mlekiem kokosowym. Gotowe!

Teraz, gdy podróżowanie jest utrudnione, staram się zaprosić jak najwięcej atmosfery Azji nie tylko do mojej łazienki (w końcu także dlatego stworzyłam Orientanę!), ale i kuchni. Indyjskie kulki laddu nadają się do tego idealnie – pięknie pachną kardamonem i pistacjami i… świetnie smakują polane moim ukochanym mlekiem kokosowym. A do tego przygotowuje się je naprawdę łatwo, na jednej patelni, w niecałe pół godziny – tylko oczekiwanie, aż ostygną, jest trudne, bo chciałoby się je pałaszować natychmiast…

Laddu to rodzaj pączków, przygotowanych najczęściej z którejś z mąk strączkowych, ale też i pszennej, a nawet z wiórków kokosowych – ta ostatnia odmiana stanowiła tradycyjną słodkość, którą przed wyjazdem obdarowywano wojowników i podróżników wyruszających w drogę. Miała przynosić im szczęście i wróżyć bezpieczne osiągnięcie dalekich celów. Czy to nie piękna wróżba także i dla nas?

Lżejszą od kokosowych (i mniej kaloryczną, choć w przypadku laddu o kaloriach mówić nawet nie wypada!) odmianą pączków jest moja ulubiona, przygotowywana na bazie mąki z ciecierzycy. Besan laddu, bo tak nazywa się deser, który dziś Wam przedstawiam, oprócz wysokiej kaloryczności może pochwalić się też, dla równowagi, wysoką wartością odżywczą. I choć nie da się go jeść na co dzień, bo jest dość ciężkostrawny, doceńmy wysoką zawartość białka w mące z cieciorki oraz wartości prozdrowotne pistacji, które są ich drugim ważnym składnikiem. I właściwie ostatnim, bo do smaku potrzebny jest jeszcze tylko cukier trzcinowy, kardamon i… tyle, nie licząc tłuszczu, na którym smaży się indyjskie pączki. W wersji klasycznej jest to masło klarowane i gorąco do jego używania zachęcam, bo nie dość, że ma wspaniały, arcymaślany zapach, to jeszcze wysoką temperaturę dymienia i może być stosowane przez osoby nietolerujące nabiału. Laddu można jednak smażyć także na każdym innym oleju – byle smakowitym, np. kokosowym.

Kiedy goście przyjadą, poinstruuj ich, by nie rzucali się na kuleczki w pierwszej kolejności. Są tak słodkie, że lepiej zostawić je na wielki finał słodkiego przyjęcia. Będzie sukces, gwarantuję! W Indiach laddu cieszą się tak wielkim powodzeniem, że można je kupić nawet mrożone to odsmażenia w domu… Ale to trochę odjęłoby atmosferze świąt uroku, prawda?

Anna Wasilewska
To właśnie Ona stoi za marką Orientana! Stworzyła unikalny koncept kosmetyków naturalnych, który udoskonala wraz z każdym kolejnym nowym produktem! Podróżuje po Azji poszukując wyjątkowych roślin, akceptuje receptury, kreuje nowości, produkuje, negocjuje, nadzoruje…uff! I wciąż jest pełna energii i zapału, by Orientana rosła w siłę!

dowiedz się więcej

Składniki aktywne kremu BB Orientana

Składniki aktywne kremu BB Orientana

Kremy BB Orientana oprócz ujednolicania kolorytu cery oraz ochrony przed promieniowaniem UVB charakteryzują się wyjątkowym działaniem pielęgnacyjnym. Ekstrakt z żeń-szenia wraz z witaminą E wspomagają walkę z oznakami upływającego czasu, a naturalne biopolimery...

czytaj dalej
Co to jest krem BB? Poznaj nowość Orientana

Co to jest krem BB? Poznaj nowość Orientana

Kremy BB – historia Skrót „BB” pochodzi z języka angielskiego i oznacza „Blemish Balm”, czyli w wolnym tłumaczeniu „balsam na skazy”. Ta enigmatyczna nazwa wywodzi się z historii tego ciekawego kosmetyku, którą opowiemy poniżej. Niemiecka dermatolożka (tak – kremy BB...

czytaj dalej
ORIENTANA POMAGA 2021

ORIENTANA POMAGA 2021

W Orientana mamy swój system wartości, który obejmuje nie tylko kształtowanie postaw ekologicznych, ale również niesienie pomocy potrzebującym. Chętnie angażujemy się w akcje charytatywne, bo czujemy taką potrzebę - zarówno jako firma jak i indywidualnie robią to nasi...

czytaj dalej
NAGRODY DLA KOSMETYKÓW Z REISHI w 2021r.

NAGRODY DLA KOSMETYKÓW Z REISHI w 2021r.

Wiemy, że wiele z Was pokochało już kosmetyki bazujące na azjatyckim grzybku REISHI. Piszecie do nas, że nie wyobrażacie sobie już pielęgnacji bez kremów czy boosterów z tym składnikiem. Bardzo cieszy nas także fakt, że efekty przeciwstarzeniowe kremów widoczne są...

czytaj dalej
NOWOŚCI W ORIENTANA 2021

NOWOŚCI W ORIENTANA 2021

2021 rok był dla nas wyjątkowy. Oferta Orientana powiększyła się aż o 12 nowych kosmetyków naturalnych! Wszystkie nowości pakujemy w ekologiczne opakowania – szkło, papier lub recyklingowany plastik i tam, gdzie tylko można staramy się unikać dodatkowych papierowych...

czytaj dalej
Trądzik czy to nie trądzik?

Trądzik czy to nie trądzik?

Mam trądzik co dalej? Leczenie dermatologiczne często jest niezbędne, zwłaszcza gdy objawy są bardzo nasilone. Warto pamiętać też o tym że prawidłowa pielęgnacja jest w stanie też wiele poprawić, a nawet przyspieszyć leczenie, niwelować suchość wywołaną lekami,...

czytaj dalej
28 sposobów dla Ciebie

28 sposobów dla Ciebie

Specjalnie na Wasze życzenie stworzyliśmy multifunkcyjne masło do ciała, twarzy i włosów. Masło w 100% naturalne, jest mocno odżywcze i doskonale regeneruje. Poniżej przedstawiam Wam w jaki sposób stosować masło aby skorzystać z jego multifunkcyjnej roli. Masło ma...

czytaj dalej
Esencja czy Booster?

Esencja czy Booster?

To pytanie, które często się pojawia na naszym Instagramie, dlatego spieszę z odpowiedzią. Jeśli znasz kogoś, kto zastanawiał się nad tym wyborem to podeślij mu ten wpis 😊 (SERIO) Wybór nie jest prosty, dlatego podzieliłam wpis na kilka punktów: działanie,...

czytaj dalej
Gomasio – sól z Japonii bliska ajurwedzie

Gomasio – sól z Japonii bliska ajurwedzie

W kuchni, tak jak w życiu, inspiruje mnie Azja - to pewnie już zauważyliście :). Najbliższe są mi receptury ajurwedy, ale z ciekawością przyglądam się także chińskiej kuchni pięciu przemian oraz pochodzącym z Japonii przepisom makrobiotycznym. To zadziwiające, jak...

czytaj dalej
Mango lassi: złoto Indii

Mango lassi: złoto Indii

Mango lassi, słynny indyjski koktajl, to jeden z najważniejszych towarów eksportowych Indii. Na świecie zrobił karierę porównywalną chyba tylko z popularnością filmów Bollywood, jogi i chicken tikka masala! Nic dziwnego - to przepyszny, zdrowy napój, który równie...

czytaj dalej
Weekendowe śniadanie? Matcha, szach i mat!

Weekendowe śniadanie? Matcha, szach i mat!

Uwielbiam leniwe, niespieszne, długie weekendowe śniadania. W towarzystwie domowników lub przyjaciół-rannych ptaszków, czasem jeszcze w piżamie, a zawsze z dużym dzbankiem kawy lub naparu z ulubionych ziół. I często na słodko, bo w końcu kiedy, jeśli nie w weekend,...

czytaj dalej
Smoothie z papai: smak Azji

Smoothie z papai: smak Azji

Znasz ją na pewno: soczysta, lekko słodka, z delikatną kwaskową nutą, o pięknym, pomarańczowym kolorze. Papaja jest symbolem egzotycznych rozkoszy podniebienia, ale też zdrowia i witalności - no i jest bardzo #instafriendly ;)! My w Orientana kochamy ją też za jej...

czytaj dalej
Twój koszyk
Brak produktów w koszyku!
Wróć do zakupów
0
instagram Pinterest Facebook YouTube