TYP CERY, KTÓREGO POSIADACZEM JEST 60% KOBIET I 30% MĘŻCZYN! JAKA TO CERA?

Szacuje się, że obecnie 60% kobiet oraz 30% mężczyzn na świecie jest posiadaczem cery wrażliwej i naczynkowej! To naprawdę wysoki wynik i aż trochę ciężko w to uwierzyć, ale jak zgłębisz się w przyczyny to już nie wydaje nam się to takie dziwne.

Jak się dowiedzieć czy mamy cerę wrażliwą?

Jeśli Twoja skóra ma niską tolerancję na czynniki środowiskowe jak różnica temperatur, zanieczyszczenie powietrza czy wiele kosmetyków. Posiadacze cery wrażliwej mają bardzo duży problem z doborem odpowiednich kosmetyków. Skóra jest sucha, reaguje swędzeniem/pieczeniem, szczypie a nawet boli. Odczuwalne jest ściągnięcie i mrowienie, częste podrażnienia a nawet łuszczenie! Dodatkowo ma skłonność do alergii i nadmiernie reaguje na stres i pokarmy. Jeszcze do niedawna były teorie, że skłonność do nadwrażliwości mają osoby z cerą suchą oraz osoby z atopowym zapaleniem skóry. Związane to jest z uszkodzeniem bariery naskórkowej. Te teorie jednak ostatnio nie okazują się do końca trafne. Zbadano, że 80% osób z cerą naczynkową określa swoją skórę jako wrażliwą. I to jest często przyczyna występowania tego typu cery – nadmierna reakcja naczyń krwionośnych i nagły rumień skóry.

Dlaczego problem ten w większości dotyczy kobiet?

Kobiety mają cieńszą i delikatniejszą skórę. Dodatkowo są pod wpływem żeńskich hormonów, których nadmiar rozluźnia ściany naczyń krwionośnych, co dodatkowo je osłabia. Okres menopauzy, przyjmowanie antykoncepcji hormonalnej czy stałe wysokie cieśnienie krwi to też częste przyczyny występowania „pajączków” czyli zmian naczynkowych. Niektórzy mają też predyspozycje genetyczne. Krzywdę naszej skórze może zrobić również nieprawidłowo wykonany zabieg kosmetyczny i drażniące działanie czynników atmosferycznych np. wiatru, niskich temperatur, słońca. Zmiany temperatur powodują, że naczynka cały czas „gimnastykują się” – rozszerzają i gwałtownie kurczą co powoduje ich rozszerzanie i powstawanie „pajączków”. Taka cera nie lubi tez mocnego , palącego słońca, solarium, sauny i gorących kąpieli. Rumienie na twarzy może powodować też alkohol, gorące napoje, ostre przyprawy. Jednak nic się nie dzieje jeśli stan ten ustępuje po chwili. Problem robi się wtedy, gdy taka reakcja się utrzymuje.

Jakie błędy popełniamy?

Często nasza skóra staje się wrażliwa za względu na niewłaściwą jej pielęgnację m.in. stosowanie na całą twarz kosmetyków do cery tłustej przy cerze mieszanej, stosowanie nadmiernej ilości kosmetyków do cery problematyczne przy łojotoku i trądziku. Osoby z cerą naczynkową i z trądzikiem różowatym często używają kosmetyków na bazie alkoholu etylowego.  To tylko niektóre błędy pielęgnacyjne, a popełniamy ich naprawdę dużo.

Jak sobie radzić z taką cerą?

Należy unikać kosmetyków silnie działających, mocno perfumowanych oraz z wysoką zawartością substancji potencjalnie drażniących. Zrezygnuj z używania tradycyjnych mydeł w kostce, które uszkadzają funkcje bariery naskórka. Wystrzegaj się produktów, które nadmiernie usuwają sebum i ściągają. Nie wskazane są także kosmetyki typu peel off oraz peelingi gruboziarniste, które pobudzają krążenie krwi i mogą zwiększyć rumień.

Co stosować w takim razie do pielęgnacji cery wrażliwej i naczynkowej?

Należy wybierać kosmetyki naturalne, które są dedykowane właśnie takiej cerze. Będą nie tyko łagodziły objawy, ale także wzmacniały skórę, aby nie dawała objawów takiej cery. Wzmacnianie ścianek naczyń krwionośnych, usprawnienie krążenia krwi, łagodzenie podrażnień to właśnie takie działanie powinny mieć wybierane produkty. Najważniejsze to odpowiednio wybrać kosmetyki naturalne, nie przypadkowo ale z największą starannością. Wyraźnie poprawisz kondycję cery i zapobiegniesz pogłębiającym się zmianom.

Orientana długo szukała rozwiązania skutecznego i znalazła serię dedykowaną właśnie cerze wrażliwej i naczynkowej. W kolejnym poście przeczytasz jaki naturalny, zbawienny i dający widoczne efekty składnik znajdziesz w naszej najnowszej serii naturalnych dermokosmetyków Kali Musli!